Korespondenci wojenni
Sporo korespondentów wojennych doznało poważnych urazów psychicznych na skutek tego, co widzieli i przeżyli - donosi dziennik The New York Times.
Omówiono w nim badania 140 dziennikarzy zagranicznych z sześciu dużych agencji informacyjnych, którzy regularnie nadsyłali relacje z wojen i innych konfliktów zbrojnych. W artykule tym wyjaśniono, że reporterzy wojenni znacznie częściej cierpieli na głęboką depresję oraz zespół pourazowych zaburzeń emocjonalnych niż porównawcze 107-osobowe grono dziennikarzy, którzy nie robili takich reportaży. Wśród symptomów tych schorzeń wymieniono nawroty bolesnych wspomnień, powtarzające się koszmarne sny, drażliwość, trudności z koncentracją oraz przesadną czujność. Poza tym owi korespondenci wymienili szereg problemów natury społecznej, obejmujących niemożność przystosowania się do życia wśród ludności cywilnej, niechęć do kontaktów z przyjaciółmi, utrudnione relacje z drugimi oraz sięganie po alkohol w celu stłumienia wspomnień. Mężczyźni i kobiety uczestniczący w tych badaniach przeciętnie spędzili po 15 lat w strefie działań wojennych.