Moc reklam
Dlaczego dzieciom zależy na tym, by mieć reklamowane rzeczy? Chcą je posiadać, aby utrzymać pozycję w grupie, bo inni też je mają.
Gdy maluchy nagabują, płaczą i się dąsają, rodzice często ulegają i kupują upragniony produkt. Co sprawia, że reklama skierowana do dzieci odznacza się tak zwodniczą magią? Jej treść nie skupia się na cenie, cechach, czy zastosowaniu produktu. Chodzi o wywołanie zaangażowania emocjonalnego. Małe dzieci nie analizują opowiadanej w reklamie historii. Nie odnoszą podawanych im treści do wiedzy o świecie. A nawet jeśli próbują, to i tak ich wiedza jest zazwyczaj zbyt mała, by mogły trafnie ocenić daną rzecz. Jak uchronić malucha przed zwodniczym wpływem reklam? Po pierwsze, trzeba poświęcić mu czas i tłumaczyć, że to nie dzięki markowym butom [czy ubraniom] jest wartościowym człowiekiem. Po drugie, rodzice muszą być świadomi tego, jak reklamy wpływają na nich samych. Sedno tkwi w tym, by nie przyznawać reklamie prawa do decydowania, co uznajemy za wartościowe dla własnego dziecka.