Reklama
Czy spostrzegłeś, że można się tak przyzwyczaić do ciągłego zapachu lub hałasu, iż prawie się go nie zauważa? Podobnie jest z reklamą. Według czasopisma Business Week do przeciętnego Amerykanina dociera codziennie około 3000 reklam. Jak ludzie na to reagują? Wyłączają się — fizycznie lub umysłowo. Większość ludzi poświęca reklamom co najwyżej tylko trochę uwagi. Aby wyrwać widza z apatii, materiał promocyjny musi go zaabsorbować.
Reklamy telewizyjne prezentują więc nadzwyczajne efekty wizualne. Starają się bawić, szokować, śmieszyć, intrygować lub wzruszać. Pokazują znane osobistości i sympatycznych bohaterów kreskówek. Wiele reklam odwołuje się do sentymentów — przedstawiają sceny z kotami, szczeniakami lub małymi dziećmi. Gdy twórca reklamy zdołał już przykuć naszą uwagę, musi ją zająć tak długo, byśmy zainteresowali się oferowanym produktem. Skuteczne reklamy nie tylko bawią; próbują nakłonić do zakupu. Reklamy są tak realizowane, aby przykuć naszą uwagę. Nawet bardzo krótkie zapadają w naszej głowie.